The Longabreger Company jest firmą, która swoją siedzibę ma w Newark w Ohio. Założona 30 lat temu sprzedaje swoje produkty (nie bójmy się tego słowa koszyki) prze sieć przedstwicieli (domokrążców). Założę się, że na dźwięk sformułowania “marketing wiklinowych koszyków” każdy z nas dostaje gęsiej skórki: czy może być bardziej nudnego?.
Zacznijmy więc od zdjęcia siedziby tej firmy


Robi wrażenie, nieprawdaż :-). Budynek może przekazywać istotę działania firmy. On staje się sam w sobie źródłem rozgłosu, czego dowodem liczba trafień, które pojawiają się kiedy wpiszemy Longabreger we Flickra.
Zapraszam na stronę internetową firmy. Jest tam wszytsko: od programu dla sprzedawców po program lojalnościowy Collectors Club, nie brakuje oczywiście sekcji z możliwością umówienia darmowej prezentacji tych koszy. Całośc podana w sielankowej amerykańskiej stylistyce.
Im dłużej siedzę nad tym wpisem tym większą mam ochotę przynajmniej zobaczyć ten legendarny koszyk, szkoda tylko że ich reporezentanci, pewnie nie dolecą do Polski na spotkanie ze mną..
Sprawdziłem jak wyglądają siedziby i kampanie (właściwie “jak nie wyglądają”) polskich firm produkujących koszyki wiklinowe. Nie udostępniam ich tutaj bo absolutnie nie chcę się nad nikim pastwić. Rozumiem ich brak zrozumienia dla kwestii marketingu na tym rynku. Może ten tekst unaoczni naszym producentom i nam wszystkim, że produktem markowym może być praktycznie rzecz biorąc wszytsko. Piszę to z myślą, że produkt markowy oznacza wyższą marżę, wyższy zysk i po prostu lepszą przyszłość firmy.
Kategorie: Longabreger, Marketing zintegrowany, DziennikTEQUILA\Polska Sp. z o.o., siedziba: Poznań, adres: 61-775 Poznan, ul. Wielka 20, Sad Rejonowy w Poznaniu XXI Wydzial Gospodarczy, nr KRS 0000046544, NIP 783-15-24-100, REGON 639691601
Komentarze
Fajne logo
Logo jak logo ale ta siedziba..:-).
…mam wrażenie, że upchnęli wszystko do jednego koszyka
http://img187.imageshack.us/my.php?image=poster200yr1.jpg
Pod tym adresem można zobaczyć polskiego przedstawiciela “koszykarzy” i fragment siedziby za nim.
Siedziba fajna jeśli zna sie kontekst, architektura sama w sobie moim zdaniem przerażająca
“architektura sama w sobie moim zdaniem przerażająca” a to ciekawe? Dlaczego Pani tak uważa?
Poruszamy się w kategoriach subiektywnych ale ja uważam, że jest nie tylko efektowny ale całkiem proporcjonalny.
Logo jak logo, ale Wasze z brand energizera wygląda jakby to były pionowe cycki tylko sutków brakuje
No wie Pan! Żeby nie umieć cycków od du…odróżnić, to trzeba być, to trzeba być….nie wiem kim!
A w sumie to dlaczego nie macie w logo małego różowego króliczka z Energizera?
siedziba en face - M jak McDonalds?